16:47

Jak przetrwać sesję


Otworzenie jednego oka to nie problem. Nawet drugie oko to nie problem. Problem zaczyna się wtedy, kiedy chcemy utrzymać je w takim stanie. Najgorzej - jednocześnie.

Wraz z nadchodzącą sesją ciało studenta przybiera na wadze. Niekoniecznie tyjemy, ale każdy członek staje się o wiele cięższy. Ruchy są osowiałe, oczy podkrążone, czoło odrobinę zbyt gorące. I to wszystko pomimo tego, że nikt jeszcze nie zaczął się uczyć.

Trudno jest przejść przez taki stan bez większych zniszczeń na psychice. To prawdziwa tortura, gdy, pochłonięci prokrastynacją, pustym spojrzeniem obserwujemy zbliżającą się datę kolejnego egzaminu. Powoli tracimy wiarę w życie i ogólny sens tego, co robimy i tego, co nas otacza. Nawet internetowe memy przestają nas śmieszyć; przeglądamy je jedynie dlatego, że w tym punkcie jesteśmy już od tego uzależnieni.

Choć powyższy opis może wydać się groteskowy, prześmiewczy czy wręcz nierealny, stanowi rzeczywiste przedstawienie sytuacji. Nie zrozumie tego cierpienia ten, kto nie był studentem. Więc jak w ogóle przetrwać tę sesję?

Odpuść.

Po prostu. Idź do kina na najnowszy film Tarantino i śmiej się z poczucia humoru równie czarnego, jak nadchodząca przyszłość. Pójdź na spacer nad Wisłę. Doceń własne łóżko - największego przyjaciela studenta. Odpocznij. I zastanów się nad tym, czy stres spowodowany własnym lenistwem jest naprawdę tego wszystkiego wart.

Poświęć chwilę samemu sobie i dopiero wtedy zajrzyj do notatek, aby mieć jako-takie pojęcie na temat tego, co chciałbyś zdać. Gdzieś kiedyś czytałam o tym, że nie warto martwić się o rzeczy, na które nie mamy żadnego wpływu, ponieważ i tak negatywne emocje, które przeżywamy, nic w tym nie pomogą. Jeżeli jednak mamy wpływ na sytuację - wtedy także stres jest bezsensowny, gdyż wystarczy jedynie przystąpić do działania.

Więc, jeżeli już odetchnąłeś, zaparz sobie kolejną kawę i zatrójkuj te egzaminy. 


(Zdjęcie na początku wpisu nie jest moją własnością)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 ZJADACZ POPKULTURY , Blogger